Zamknij
REKLAMA

Jeden gol zadecydował o losie meczu Gryfa

14:42, 13.05.2018 | K.G
REKLAMA
Skomentuj

Wejherowski zespół zdobył swoje pierwsze punkty od kiedy objął go Tomasz Kotwica. Żółto-czarni pokonali Gwardię Koszalin 1-0.

Mecz w Koszalinie dla Gwardii był okazją do pokazania się z jak najlepszej strony w jednym z ostatnich meczów zespołu w II lidze – drużyna gospodarzy ma już bowiem tylko matematyczne szanse na utrzymanie. Gryf natomiast po ostatniej kolejce znalazł się w strefie spadkowej. Kolejna przegrana znacznie pogorszyłaby sytuację zespołu. Warto dodać, że na meczu znalazła się spora grupa kibiców Gryfa.

Doszło do roszady w bramce wejherowian – na ławce usiadł Dawid Leleń, a między słupkami zastąpił go Wiesław Ferra. W pierwszej części spotkania żaden zespół nie był w stanie sforsować defensywy rywala i drużyny zeszły do szatni przy wyniku bezbramkowym.

Żółto-czarni musieli jednak atakować. I w końcu dopięli swego, a bohaterem meczu został 19-latek. Jan Sobociński w 77. minucie otworzył wynik spotkania, strzelając, jak się okazało, jedynego w tym meczu gola. Trafienie młodego obrońcy dało Gryfowi bardzo ważne trzy punkty.

Żółto-czarni wydostali się ze strefy spadkowej. Zajmują obecnie 12. miejsce w tabeli, ale kilka drużyn mecze 31. kolejki ma jeszcze przed sobą.

-W tym meczu stworzyliśmy sobie więcej dogodnych sytuacji. Walczyliśmy o zwycięstwo i wiedzieliśmy, że mecz może się toczyć do pierwszej bramki. Udało nam się ją zdobyć, z czego bardzo się cieszę, to ważne dla nas punkty - powiedział gwe24.pl po meczu trener Tomasz Kotwica.

Gwardia Koszalin - Gryf Wejherowo 0-1

Sobociński 77'

Gryf: Ferra – Nadolski, Wicki, Sobociński, Brzuzy, Wojowski, Goerke, Kołc, Gulczyński, Ciarkowski, Okuniewicz

Gwardia: Hartleb – Baranowski, Wojciechowski, Dondera, Brzeziański, Ziętarski, Kwiatkowski, Shimmura, Majtyka, Setla, Przyborowski

fot. Czytelnik / facebook

(K.G)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (4)

......

2 1

Sobociński z antybohatera do bohatera :D
Widać, że jest dobre podejście u niego, ŁKS będzie miał z niego zawodnika, gdy już stwierdzą, że się dosyć otrzaskał, a niewątpliwie rzucili go do klubu z niełatwą sytuacją, gdzie potrzebny był charakter. 15:08, 13.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

wkswks

2 1

Jak 19-latek gra w II lidze to jednak musi być nieprzypadkowe. Brawo Janek, oby mniej błędów, a więcej solidności i goli i będą z Ciebie ludzie :) 15:13, 13.05.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

......

1 1

No już nie przesadzajmy, w końcu są te wymogi młodzieżowców. Niespotykany, to jest np. ten 16-letni bramkarz Siarki, co rozegrał 90 minut z Gryfem. Jednak faktycznie, ciężko uwierzyć, że Sobociński nie zmieścił się w kadrze ŁKS patrząc na to, jak solidnie grał przez całą rundę ;) 15:18, 13.05.2018


gryfitagryfita

1 0

Brawo WKS! Teraz wygrana u siebie i zostajemy w II lidze :) 08:35, 14.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© gwe24.pl | Prawa zastrzeżone